Często dostaję pytania co czytam i jakie książki o brandingu polecam. Spośród wielu książek w temacie marek, strategii budowania marki czy strategii komunikacji wybrałam te, które moim zdaniem warto przeczytać w pierwszej kolejności. Ulubione, wybór absolutnie subiektywny.

Designing Brand Identity. Alina Wheeler    

O Alinie Wheeler mówi się, że to królowa brandingu, a tej książki nie wypada nie mieć w swojej biblioteczce. Ja się z tym zgadzam. Książka w bardzo ciekawy, esencjonalny sposób pokazuje 5 głównych etapów budowania marki. Staranność wykonania, projekt graficzny, dużo przykładów (niestety tylko z amerykańskiego podwórka) a przede wszystkim czytelna instrukcja dla marketerów – to wszystko robi ogromne wrażenie. Miałam przyjemność czytać starsze, polskie wydanie (niestety praktycznie już niedostępne na naszym rynku) i najnowsze, w formie e-booka (dostępna tylko wersja angielska) śmiało mogę powiedzieć, że tę pozycję powinno się mieć w wersji papierowej. 

Bez osobowości. Bhargava Rohit

Trafiłam na tę książkę przypadkiem. Przez pół lektury żałowałam, bo napisana jest w typowym amerykańskim stylu: „ta książka odmieni Wasze życie, już za chwilę, już na następnej stronie”.  Ale druga połowa jest naprawdę w porządku – mnóstwo przykładów, konkretne taktyki do zastosowania od razu i w zasadzie w każdej branży.

To pozycja, która raczej nie odmieni życia marketera. Z pewnością jednak wniesie powiew świeżości, zmieni perspektywę, z której przyglądamy się naszej marce i wreszcie – zmusi do refleksji, jak to jest z tą osobowością i czy nasza marka wystarczająco wyróżnia się na tle innych.

Brand Impulse. Grzegorz Kosson

Książka przedziwna, bardzo trudno umieścić ją w jakiejś kategorii. W żadnym wypadku nie jest to poradnik czy narzędziownik. Czytając „Brand Impulse” porzucamy ziemię i przyglądamy się naszej marce na meta poziomie. Szukamy powiązań, inspiracji, tytułowych impulsów do tego, by zbudować coś, co trafi bezpośrednio do serca konsumenta.
Pozycja obowiązkowa dla erudytów z filozoficznym zacięciem, ale każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Jako uzupełnienie tej przedziwnej podróży wgłąb marki warto sięgnąć też po  „Złam konwencję, czyli jak stworzyć wielką markę” tego samego autora.

Praktyka Brandingu. Maciej Tesławski & Przyjaciele

Moja ulubiona książka o brandingu. Spodziewałam się sporej  dawki wiedzy i ją dostałam. To, co mnie zaskoczyło, to bardzo nietypowa, nowoczesna forma podania tej wiedzy. Książka jest zapisem dywagacji Macieja Tesławskiego i współautorów na temat 22 praw marketingu (opisanych przez Ala Riesa i Jacka Trouta w książce „22 niezmienne prawa marketingu”). Prawdziwa dyskusja, wartka i ciekawa. Łapałam się na tym, że chcę wejść w polemikę z autorami, napisać komentarz w czasie rzeczywistym, jakbym czytała ich wpisy w social media.
Marketerzy i stratedzy już dawno mają tę książkę w domu, całej reszcie serdecznie ją polecam. Nie zmarnujecie ani minuty.

Silne marki osobiste zmieniają świat. Agnieszka Walczak-Skałecka 

Jedyna w zestawieniu książka dotycząca marki osobistej. Napisana w sposób przystępny i z uniwersalnym, bardzo blikim mi przesłaniem: wizerunek marki osobistej to tylko wierzchołek góry lodowej, nie znaczy wiele, jeśli w ślad za nim nie idzie zbudowana na solidnych fundamentach tożsamość.

Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy budują swoją markę osobistą, ale i dla wszystkich zainteresowanych budowaniem spójnego, autentycznego i emocjonalnego przekazu.

 

Projektowanie strategii marki. Maciej Tesławski i Przyjaciele. 

Mój najnowszy nabytek. Ostrzegam – to typowo branżowa pozycja. Dla kogoś, kto nie miał styczności z budowaniem strategii czy marketingiem w ogóle, może okazać się zwyczajnie za trudna. Każdy z elementów procesu został dokładnie wydzielony i opisany przez eksperta z danej dziedziny. Będę wracać do „Projektowania” jeszcze wiele razy przy okazji mojej pracy.

 

Zakamarki Marki. Paweł Tkaczyk 

Długo zastanawiałam się, czy umieścić tę pozycję w zestawieniu, bo nie jest w gronie moich ulubionych, mało też w niej samej strategii budowania marki. Ale „Zakamarki” mają fantastyczną zaletę: idealnie nadają się na początek podróży z marką. Dla bardziej zaawansowanych – historie o ciastku „mówiącym” do konsumenta ze sklepowej półki – mogą nie być przydatne. Cała reszta da się porwać wciągającej narracji Pawła Tkaczyka i nie pożałuje.

 

Ciekawa jestem, co Wy ciekawego polecacie? Dajcie znać w komentarzach, nie chciałabym niczego przegapić 🙂
Jeśli uważasz ten wpis za wartościowy – udostępnij go!
Zapraszam też do polubienia fanpage’a HashtagStory na FB 

2 komentarze

    • HashtagStory Reply

      Poluję na tę książkę, bo już niedostępna w normalnej sprzedaży! Jeśli mi trafi do serca – na pewno umieszczę. Dziękuję!

Write A Comment

%d bloggers like this: